piątek, 21 czerwca 2013

A to pawian!

Dziś będzie o pawianach. :) Jak one wyglądają? Każdy to wie. To ta małpa z czerwonym tyłkiem i niemal że płaskim ryjkiem. Ale nie o wygląd mi chodzi, tylko o jego charakter. Będąc z Aniutkiem w ZOO, przy wybiegu dla tych małp zatrzymałyśmy się dłużej. Powód? Komedia na żywo. :D Zaobserwowałyśmy, iż człowiek nie pochodzi od szympansa, ale od tych pawianów właśnie. Jak nie obrzucanie się gównem, to seksualne wyczyny na oczach innych. Z racji, że dzień był ciepły, to dookoła nas wszystkiemu przyglądały się dzieci. A jak dzieci, to niewygodne pytania. I tak na przykład:
- Mamusiu co ta małpa robi ze swoim siusiakiem?
Mamusia na ten widok szybko odeszła z dzieckiem, mocno się czerwieniąc.
- Psze pani? A co ten pawian robi temu drugiemu pawianowi?
- Który pawian Stasiu?
- No ten co skacze na pupie temu drugiemu.
-.... - nauczycielka zaniemówiła, zebrała szybko klasę i poszła.
Inne małpy znowuż ganiały się po całym wybiegu i wrzucały te słabsze do wody, lub je po prostu biły. Czemu? Po ogólnej informacji dowiedziałyśmy się, że akurat był okres kopulacji. Tak więc samce walczyły o samice. Aniutek podsumował wypad do Parku Zoologicznego jako "Zoo to seks i przemoc". Nie do końca się z tym zgadzam, bo część pawianów bardzo czule się zachowywała w stosunku do innych. Pomagali sobie wejść do opony, zawieszonej wysoko na linie, iskały, tuliły się. Ludzie też sobie pomagają i na rożne sposoby okazują uczucia. Dlatego uważam, że to pawiany są do nas najbardziej podobne. Więc powiedzenie "a to pawian", wcale nie musi być złośliwe.

 Dwie tulące się małpki w oponie. :) Słodkie!
 Na zdjęciu po niżej można domyślić się co działo się dalej ^^
 Nie ma to jak dobre zapasy.
 Małpka nie chciała zejść, gdyż na dole czekali na nią "koledzy".
 Tu już coś kombinują "co by tu nabroić"?

1 komentarz: