wtorek, 19 listopada 2013

Trening w toku.

Od wczoraj zaczęłam realizować plan treningowy na listopad. Wiem, że późno. Choroba mnie długo trzymała. Tak na dobrą sprawę mokry kaszel dalej mam, ale zdecydowanie mniejszy. Przyznam szczerze, że wczoraj nie ćwiczyłam. ...Zaczytałam się... SOOORRYYY... Ale dziś już podjęłam się ćwiczeń. Miało być 15 minut, a wyszło nie całe 25. Z rozgrzewki z Mel B nie umiałam zrezygnować. Jestem od niej uzależniona. Potem były ćwiczenia z WH i... Nie zrobiłam do końca takich pompek jak oni opisali. Nie byłam wstanie się podciągnąć. Tak więc zrobiłam je do ściany, a nie do podłogi. Wiem, że sobie bardzo ułatwiłam, ale jak będę mieć mocniejsze ramiona, to zacznę je wykonywać prawidłowo. Postawiłam też na jakość tych ćwiczeń. Czyli zrobić dokładnie ale wolniej, niż szybko i pobieżnie. 
Co do diety. Wczoraj miałam 1551 kcal. Zjadłam ostatni kawałek chałwy z ostatniej imprezy. Jakbym tego nie zrobiła, to bym chodziła przez cały tydzień sfrustrowana, że ten kawałek tam leży i czeka. Następnie bym się na niego rzuciła i nie wiadomo na co jeszcze. A tak już go nie ma i nic mnie nie męczy. Dziś na obiad nie wiem co zjem. Jak zawsze będę improwizować.
Pozdro.

A teraz:

Czytam dalej ;)
stylowi.pl

4 komentarze:

  1. Z obiadem na pewno sobie poradzisz, bo umiesz świetnie improwizować w kuchni :)

    xoxo meg
    www.megulencja.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach te ćwiczenia... Dzisiaj już mój M. coś przebąkiwał, że czas wrócić na siłownię. A ja po miesiącu nic nierobienia czuję się taka rozlazła i wcale nie chce mi się już wysilać. O Boże, czy ktoś jest większym leniwcem ode mnie? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może coś równocześnie odprężającego? Ja myślałam nad basenem. Jednak jak się dowiedziałam, że za 30 min biorą 12 zł? To spasowałam... A przydałoby się, na kolana, kręgosłup...

      Usuń
  3. Podziwiam Cię za te ćwiczenia, u mnie gimnastyka jakoś nie umie się zadomowić :). Jedynie brzuszki fajnie mi idą. A tak poza tym to ja raczej wolę rower, bieganie lub maszerowanie. Albo Zumbę. Albo basen.

    OdpowiedzUsuń