środa, 4 grudnia 2013

List do Smętnego Mikołaja.

Zostałam otagowana i to przez Gaję! Szczerze, nie wiem co to są tagi, ale odebrałam jako zaproszenie do zabawy i bardzo za nie dziękuję. :) A, że ja lubię rozrywkę, to pewnie pod koniec postu sama kogoś otaguję. ;)

List do Świętego Mikołaja.
Nie powiedziałabym, że byłam grzeczna. Ale gdybym była, to nie byłabym sobą. Mam na dzieję, że nie brzmi to jak "koło maślane, maślane koło". Chcę tylko powiedzieć, że jak najbardziej zasłużyłam na prezenty. Sama już w większość dla innych zdobyłam i zostały mi tylko cztery osoby do obdarowania. Oczywiście prezenty dostaną dopiero pod choinkę, nie ma tak łatwo. :-P Ja część swoich dostałam. Sukienkę, którą sobie kupiłam od babci, oraz Kalendarz Kota Simona od mamy. Ręcznik z dedykacją już się haftuje. I telefon nowy przyszedł. No więc co mi jeszcze do szczęścia brakuje. U mnie list będzie się dzielił na dwie listy. Co bym chciała dostać, ale mogę poczekać. Co potrzebuję, na co nie mam kasy lub by ją sobie zarobić.

Lista nr. 1.
Portfel. Najlepiej długi, by się banknot zmieścił, z dużą ilością przegródek i z miejscem na zdjęcia. Jestem bardzo wymagająca... wiem.
http://galanteriasklep.pl/index/

Torebka. Najlepiej z orsay o ta:
http://store.orsay.com

Srebrna broszka. Tu wymagająca nie jestem. Nie musi być ze srebra. Tylko, żeby była ciekawa ^^
ceneo.pl

ceneo.pl

O zegarku myślę już długo. Lubię te z dużym cyferblatem i na szeroką bransoletkę. Chociaż wczoraj widziałam cudowny zegarek na czarny pasek, z kotkiem w środku. Gdyby nie to, że sprzedawcy nie było przy stoisku, to bym sobie go kupiła.
...(szuka po sieci)...
OOoooo to był ten! Mikołaju widzisz?! Jest też biały i czerwony... Sama nie wiem na jaki się zdecydować ^^ Powiększyłam Ci dobrze zdjęcie abyś lepiej widział! :D
allegro.pl


 allegro.pl
Lista nr. 2. Co potrzebuję, a nie mam kasy.

Buty. Owszem, mam buty z zeszłego roku, ale to takie buciory, trapery. Wstyd do kościoła w nich chodzić, a już na rozmowę w sprawie pracy na pewno nie. Dlatego tu jest przykład butów. Wybredna nie będę. Te co zmieszczą moja masywna łydę. ;)
http://www.deichmann.com

Praca. Potrzebna by zarobić kaskę na rzeczy z listy nr.1 :)
 stylowi.pl
 
Teraz wypada kogoś otagować, by się poczuł tak samo jak ja... Czyli miło. ;) Tylko jak to się robi... Taguje... Dobra spróbuję tak:

No więc życzę Wam miłej zabawy w pisaniu listu do Świętego Mikołaja. Pozdrawiam! :D

5 komentarzy:

  1. Dzięki :) W końcu Mikołaj będzie wiedział co mi kupić :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miejmy nadzieję, że Twoja lista dotrze do Mikołaja. Z pracą to się podłączę. Dziękuję za otagowanie, jak tylko mi czas na to pozwoli postaram się odpowiedzieć:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba polubię broszki :) No to teraz zostaje tylko spokojnie czekać na Mikołaja.

    OdpowiedzUsuń
  4. wybrałaś fajne rzeczy : ) oby mikołaj Cię nimi obdarzył!

    OdpowiedzUsuń