czwartek, 20 marca 2014

2 trymestr.

Byłam w poniedziałek u lekarza. Myślałam, że mnie szlak trafi. Okazało się, że ominęło mnie badanie prenatalne, gdyż za szybko się zapisałam na USG. Oczywiście lekarz miał to gdzieś, że to on mi przecież wyznaczył od kiedy do kiedy mogę iść na to badanie i według tego się zapisałam. I to niby była moja "To pani jest w ciąży". Ale to on do  cho_ry jest lekarzem, nie ja. Potem stwierdził, że można je zrobić od 12 do 15 tygodnia ciąży. No to mówię "To jestem w 15 tygodniu ciąży, mogę teraz mieć to badanie", na co lekarz, że on teraz nie ma czasu... W efekcie z Tomkiem szukaliśmy po prywatnych klinikach lekarza, który by mi zrobił USG jeszcze tego samego dnia. Jakoś się udało. Maleństwo jest zdrowe i ruchliwe.

A tak wygląda moje maleństwo w środku.

Mam kilka ciuchowych zachcianek. A mianowicie. Kolorowe spodnie, czarne, lakierowane szpilki, oraz jeany przed kostkę. Ostatnio zaopatrzyłam się w dresowe spodnie. Tak na dobrą sprawę nie widać, że są dresowe. Takie jak leginsy, tylko z prostymi nogawkami. Dziś zaopatrzyłam się w czarne baleriny. Są słodkie.

http://marin-memories.blogspot.com/

Mieliście jakieś przeżycia z lekarzami?
Pozdrawiam gorąco. :)

4 komentarze:

  1. Oh oczywiście że tak. Przez tylu lekarzy co ja przeszłam w czasie ciąży... Teraz jestem w takiej samej sytuacji jak Ty bo źle sięd o lekarza zapisałam i nie wiem czy mnie nie opieprzy, że za późno na usg. Ale przez te remonty całkiem zapomniałam o lekarzach ;p z resztą moim zdaniem i tak za dużo tych usg już miałam. Włącznie z tym powypadkowym było ich już razem a z pięć. Teraz w środę kolejne - to między 30 a 32 tyg czy jakoś tak. Ja akurat w 32 jestem.Lepiej sama tego pilnuj. wstaw sobie jakiś suwaczek, czy jakiś program do mierzenia w którym tyg jesteś. Ja korzystam z tego: http://www.kalbi.pl/kalendarz-ciazy Liczy albo z ostatniej mies, albo z przewidywanej daty porodu co u mnie świetnie się sprawdza, bo mam 2 tyg różnicy między terminem z miesiączki a z usg. I do jakiego lekarza bym nie szła, czy na badania to najpierw sprawdzam w którym tyg jestem ;p bo nawet pielegniarki potrafily mnie opieprzyc ze nie wiem ktory to tydzien ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Który tydzień konkretnie to już wiem. Nawet z dokładnością co do jednego dnia. Następne USG czeka mnie w 20 tygodniu ciąży. Jakoś po Świętach.

      Usuń
  2. Nastawiłaś się już na wymianę garderoby na taką bardziej ciążową? Teraz kobiety w ciąży fajnie się ubierają, nie koniecznie muszą się czuć jak worku na kartofle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę do końca wymieniać garderoby na typowo ciążową. Dla mnie to nie praktyczne. Jak bluzki, to takie bym mogła i potem założyć. Mam jedne spodnie typowo ciążowe i tak chyba zostanie do końca. Chyba, że jakoś masakrycznie mi brzuch urośnie, że nie zmieszczę się w bluzkę XL czy większe leginsy.

      Usuń